hłodne wieczory, częste wahania pogody, deszcze – jesień sprzyja przeziębieniom i infekcjom bakteryjnym. U progu zimy warto zadbać o układ odpornościowy i przygotować go do walki z drobnoustrojami chorobotwórczymi. Jak możemy wspomóc naszą odporność? Kiedy najlepiej trenować swoją odporność oraz jakie naturalne sposoby jej wspomagania są naprawdę skuteczne?

Odporność z „dodatkowym wspomaganiem”

Reakcje odpornościowe kształtowane w zdrowym organizmie w odpowiedzi na patogen zależą od szybkiego i skutecznego reagowania tzw. komórek odporności swoistej i nieswoistej. Te pierwsze w dużej mierze zależą od obecności ściśle ukierunkowanych (swoistych) przeciwciał wytwarzanych w odpowiedzi na drobnoustroje, z którymi nasz organizm styka się w ciągu życia oraz przeciwciał wytwarzanych w reakcji na szczepionki ochronne. Odporność swoista wymaga uprzedniego kontaktu z drobnoustrojem i jest skutkiem wytworzenia pamięci immunologicznej, warunkującej szybsze i bardziej wydajne produkowanie przeciwciał niszczących drobnoustroje (Sun i wsp., 2014, Rudnicka i wsp. 2012). Jeśli nie ma czasu na wytworzenie przeciwciał i organizm musi działać szybko, reagują komórki odporności wrodzonej, m.in. monocyty, granulocyty. Nie są one tak precyzyjne jak przeciwciała, jednak reagują bardzo szybko, a zgodnie z najnowszymi badaniami po odpowiednim „treningu” dysponują pewnym rodzajem pamięci immunologicznej.

Trening immunologiczny, czyli odporność w formie

Nie od dziś wiadomo, że komórki odporności wrodzonej osób regularnie uprawiających sport silniej i skuteczniej zwalczają zakażenia. U osób będących fit przebieg infekcji wirusowych jest łagodniejszy i krótszy. To zasługa większej puli oraz gotowości monocytów, komórek dendrytycznych i komórek NK do efektywniejszego niszczenia wnikających do organizmu drobnoustrojów grożących rozwojem infekcji oraz zdolności ich szybszej eliminacji (Kohut i wsp., 2005). Zgodnie z tą zasadą osoby przemęczone, żyjące w ciągłym stresie, czyli bądźmy szczerzy… większość z nas, a szczególnie osoby niedosypiające, są narażone na częstsze infekcje. Badania naukowe wykazały, że osoby śpiące min. 8 godz. dziennie mają wyższy odsetek monocytów i komórek NK krążących we krwi i monitorujących organizm oraz że komórki takie „regenerują” się podczas snu i sprawniej odpowiadają na infekcje (Asif i wsp., 2017). Czym poza zrównoważoną dietą kształtującą nasz mikrobiom (naturalną pulę drobnoustrojów kolonizujących organizm), regularnym wysiłkiem, odpowiednim snem i szczepieniami ochronnymi możemy wspomóc naszą odporność? Wyćwiczmy ją już teraz. To najlepszy okres na poddanie naszych komórek odpornościowych treningowi przed zimą.

W badaniach nad zjawiskiem tzw. wyćwiczonej odporności wykazano, że monocyty osób regularnie przyjmujących polisacharyd ze ścian komórkowych drożdży tzw. β-glukan wykazują silniejszy stopień pobudzenia i stają się bardziej gotowe do odparcia ewentualnych infekcji (Tanita i wsp., 2017, Garcia-Valtanen i wsp., 2017; Bekkering et al., 2017). Badania innych autorów sugerują, że β-glukany pozyskiwane ze ścian komórkowych drożdży piekarniczych, w porównaniu do β-glukanów roślinnych czy grzybowych wykazują najsilniejszy potencjał immunostymulujący i wspomagają nie tylko aktywność monocytów, ale także komórek NK, szczególnie w grupie osób starszych (Naito i wsp., 2014). Uwzględniając fakt, że monocyty krążą w naszym krwiobiegu jedynie 2-3 doby, aby utrzymać pobudzający efekt wywoływany przez β-glukan, należy go przyjmować co 24-72 godz.

Babcine sposoby vs nowoczesne biopreparaty

Syrop z cebuli, ciepłe mleko z miodem i imbirem, kuracja z czosnku czy syrop z owoców bzu czarnego. Każda z babć ma swój własny sposób na radzenie sobie z jesiennymi infekcjami. Czy medycyna naturalna jest dobrym sposobem wspomagania odporności? Badania naukowe potwierdzają, że wysokooczyszczone ekstrakty z owoców bzu czarnego podawane w postaci syropów obniżają ryzyko wystąpienia infekcji układu oddechowego oraz skracają ich przebieg. Cukrowe komponenty tego ekstraktu wykazują szczególną aktywność pobudzającą monocyty krwi obwodowej wspomagając je w walce z zakażeniami (Kravitz i wsp. 2011). Badania potwierdzają aktywność immunostymulującą substancji bioaktywnych zawartych w korzeniach roślin orientalnych, tj. korzeń żeń-szenia, imbiru czy liściach aloesu. Podobnie, biopreparaty na bazie propolisu z dodatkiem wysokooczyszczonych mieszanek polifenoli działają przeciwdrobnoustrojowo wobec bakterii stanowiących najczęstsze przyczyny infekcji górnych dróg oddechowych (Silva-Carvalho, 2015). Poza propolisem i miodem, wiele rodzimych gatunków ziół takich jak jeżówka pospolita (Echinacea purpurea) czy serdecznik pospolity (Leonurus cardiaca) wspomagają odporność i działają przeciwzapalnie. Substancje takie jak kwas chikorowy oraz polisacharydy zawarte w koszyczkach kwiatowych jeżówki odpowiadają za aktywność immunostymulującą względem monocytów oraz granulocytów (Rondanelli i wsp. 2018; Sadowska i wsp., 2017). Natomiast allicyna – substancja aktywna zawarta w czosnku – wykazuje działanie bakteriobójcze, oraz pobudza komórki układu odpornościowego do wytwarzania interferonu IFN-γ – naturalnej substancji o działaniu przeciwwirusowym (Kimura i wsp., 2018). Jeśli nie tolerujemy zapachu czosnku, zażywajmy go w kapsułkach. Zawierają wszystkie aktywne składniki czosnku rozpuszczone w oleju, który działa ochronnie na komórki wątroby. Pamiętajmy, że poza suplementacją preparatami wspomagającymi odporność, powinniśmy zadbać o dietę zawierającą witaminy i składniki mineralne, bez których nawet najlepiej wyćwiczone komórki odpornościowe nie będą funkcjonować właściwie. Dla ich optymalnego funkcjonowania szczególnie ważne są witaminy A, C, E oraz selen, a także żywność bogatą w naturalne mikroorganizmy probiotyczne z rodzaju Lactobacillus np. kiszonki, kefiry. Drobnoustroje zasiedlają jelito grube, zabierając miejsce potencjalnym patogenom oraz wydzielając tzw. bakteriocyny ograniczające ich namnażanie.

Opierając się na medycynie naturalnej, naukowcy badają skład substancji naturalnie wspomagających odporność i identyfikują komponenty odpowiedzialne za taką aktywność. Warto więc wybierać te preparaty, których skład jest określony, wysokooczyszczony, a działanie wspomagające odporność poparte wynikami badań podstawowych i klinicznych.