Niejedna młodsza koleżanka zazdrości jej kondycji i urody, a dociekliwi dziennikarze pytają o jej receptę na świetny wygląd. To żadna tajemnica wystarczy uwierzyć, że w zdrowym ciele zdrowy duch. Panuje powszechne przekonanie, że gwiazdy zawdzięczają swoje idealne figury restrykcyjnym dietom i katorżniczym ćwiczeniom, a ich życie to pasmo ciągłych wy-
rzeczeń. Być może bywa tak w przypadku osób, które zbyt dosłownie rozumieją hasło: mieć dobrą kondycję. Świetna aktorka i piękna kobieta – Grażyna Wolszczak udowadnia, że można cieszyć się dobrym zdrowiem, a przy tym rewelacyjnie wyglądać, wystarczy zdroworozsądkowe podejście do życia i przestrzeganie kilku zasad związanych z dbaniem o siebie.

Zacząć od dobrego nastawienia

Założenie, że szklanka jest w połowie pełna to połowa sukcesu. – Wierzę, że pozytywne myślenie, dobre nastawienie do otoczenia i akceptacja siebie to najważniejsze elementy naszej wewnętrznej równowagi. Osoby zgorzkniałe, sfrustrowane 
i zestresowane w pierwszej kolejności są narażone na choroby psychosomatyczne i problemy ze zdrowiem – mówi Grażyna Wolszczak. Sama na co dzień wierzy w zdrowy rozsądek, ale też stara się wsłuchiwać 
w siebie. –Nie stosuje specjalnych diet, nie popadam w żywieniową paranoję, ale przyglądam się temu co jem, czytam i staram się być świadomym konsumentem, który wie co 
i w jaki sposób wpływa na nasz organizm – dodaje. Ta przydatna wiedza z pewnością pomaga unikać tego, 
co niezdrowe w diecie.

Uwierzyć w ruch

Jak przyznaje gwiazda dobra forma fizyczna bardzo się przydaje w zawodzie aktora, nierzadko przez 1,5 godziny spektaklu trzeba nabiegać się po scenie, nie mówiąc o tych kreacjach artystycznych, które wymagają od artysty szczególnych umiejętności jak jazda konna czy taniec. –Ruch jest dla mnie ogromnie ważny, ale niestety brak mi systematyczności, częściowo też ze względu na tryb pracy. Jestem typem „kanapowca”, ale staram się motywować do aktywności fizycznej, bo to podstawa by być zdrowym – mówi Grażyna Wolszczak. Nie ma osobistego trenera – co stało się ostatnio tak modne wśród gwiazd – ale ceni sobie fachowy instruktaż trenerski, który pozwala np. uniknąć kontuzji czy przeciążeń wynikających z niewłaściwego wykonywania różnych ćwiczeń. –Każdy z nas ma inny temperament i czego innego oczekuje od sportu, nie przepadam za zajęciami aeorobowymi na typowych zajęciach fitness, jestem szybko zdyszana, zmęczona i cała przyjemność z aktywności mija – dodaje gwiazda. Lubi za to basen, narty, golfa czy spokojniejsze ćwiczenia w fitness klubie, ale najwięcej przyjemności sprawia jej joga.

Wschodnia recepta na zdrowie

Dość przypadkowe zetknięcie z tą formą aktywności zaowocowało prawdziwą fascynacją. Wbrew pozorom podczas treningów jogi trzeba się nieźle napracować, ale korzyści z jej ćwiczenia są nie do przecenienia. –Istnieje cała filozofia jogi, ale dla mnie to przede wszystkim sposób na dobrą formę. Ćwicząc asany wzmacniamy mięśnie, korygujemy wady sylwetki, poprawiamy metabolizm, pozytywnie wpływamy na stawy, uczymy się prawidłowo oddychać – wymienia Grażyna Wolszczak. Do listy zalet trzeba też dopisać tę, że to aktywność ruchowa dla osób w każdym wieku. Joga wymaga systematyczności i regularnego uczestnictwa w zajęciach, na co nie zawsze pozwala praca pani Grażyny. Jednak, kiedy tylko znajduje czas stara się mobilizować i wracać do ulubionej aktywności.