Aby zacząć, wystarczą wygodne buty i przyjemna okolica. Ale najważniejsza jest motywacja. W jej osiągnięciu pomoże znajomość korzyści płynących z biegania. Jest ich naprawdę mnóstwo.

Korzyści wynikające z regularnego joggingu

Bieganie angażuje główne grupy mięśniowe: ramiona, plecy i brzuch. Przede wszystkim jednak wzmacnia nogi. Po regularnych treningach zapomnisz o ich ciężkości, zaczniesz szybciej chodzić, na schodach pokonywać dwa stopnie naraz, a Twoje ruchy nabiorą gracji. Mięśnie będą lepiej tolerować kwas mlekowy, co zapobiega zakwasom przy uprawianiu innych sportów. W zależności od tempa bieganie pomaga też wzmocnić masę kostną lub zredukować niepotrzebną tkankę tłuszczową.

Sport ten jest szczególnie polecany osobom prowadzącym nerwowy tryb życia. Trzy 40-minutowe porcje joggingu tygodniowo znakomicie redukują napięcie mięśniowe. Bieganie niweluje stres znacznie lepiej niż kilka drinków czy wylegiwanie się przed telewizorem. Ma ono także zbawienny wpływ na podejście do życia – pomaga budować świadomość zdrowotną, dzięki czemu lepiej się odżywiamy 
i unikamy używek. Regularne bieganie w każdą pogodę (i niepogodę) podnosi odporność i wydolność organizmu, który staje się mniej podatny na różnorodne infekcje.

Wielu biegaczy trenuje zaraz po przebudzeniu. Jest to niemal idealne rozwiązanie, ponieważ poranny wysiłek korzystnie wpływa na jakość pracy mózgu i kreatywne myślenie. Jeśli po przebieżce weźmiemy letni prysznic i zjemy lekkie śniadanie, możemy być pewni, że organizm do południa zdąży je strawić,
a my będziemy mieli mnóstwo pozytywnej energii do wieczora.

Bieganie ma ogromne znaczenie psychologiczne: daje możliwość przemyślenia ważnych tematów, zdystansowania się od problemów i podjęcia kluczowych decyzji, co nie jest łatwe w natłoku codziennych obowiązków. Regularny jogging sprawia, że zaczynamy dostrzegać piękno w małych rzeczach, ponieważ doceniamy daną chwilę. Ponadto, daje poczucie kontroli nad swoim życiem i spełnienia po efektywnie wykonanym zadaniu.

W drodze do mety

Początki bywają trudne i męczące. Każdy, kto choć raz podejmował decyzję o rozpoczęciu biegania, doskonale o tym wie. Brak tchu od pierwszej minuty, kolka, bóle nóg, a nawet nudności po zbyt intensywnym treningu zrażają mało przygotowanych już na starcie. Tymczasem, aby skutecznie dojść do formy i uniknąć przeforsowania, trzeba wyznaczyć sobie realne cele, które będziemy zwiększać wraz z upływem czasu.

Warto poprosić bardziej doświadczonego znajomego lub trenera, by udzielił nam wskazówek, pomógł dobrać stopień wysiłku do naszego wieku, kondycji i ogólnych możliwości, 
a także odpowiednie obuwie i trasę. Tą ostatnią spróbujmy co jakiś czas zmieniać. Zapobiegnie to znudzeniu jedną monotonną drogą. Jeśli nie chcemy biegać sami, namówmy kogoś bliskiego – razem łatwiej się motywować do poprawiania wyników. Należy jednak pamiętać, żeby zawsze być łagodnym dla swojego ciała i wypracować indywidualne tempo. Tylko wtedy będziemy czerpać z biegania prawdziwe korzyści i ogromną 
przyjemność.