Było to wyjątkowe wydarzenie zrzeszające szerokie grono reprezentantów różnych środowisk – instytucji rządowych, organizacji pozarządowych, stowarzyszeń społecznych, ekspertów z dziedziny zdrowia i medycyny oraz przedstawicieli branż biznesowych. Panel dyskusyjny podzielono na dwie części. W pierwszej skupiono się na diagnozie oraz skutkach problemu, jakim jest zmniejszająca się aktywność fizyczna, zwłaszcza w kontekście dzieci i młodzieży. Prof. Jadwiga Charzewska wskazała, że od 30 lat obserwuje się stały spadek sprawności fizycznej wśród dzieci i młodzieży, a według badań prof. Wojciecha Drygasa, 54 proc. Polaków nadal nie wykonuje żadnych ćwiczeń fizycznych w czasie wolnym. Skutki braku ruchu przedstawiono na konferencji zarówno w kontekście zdrowotnym, jak i psychologiczno socjologicznym.

Prof. Magdalena Olszanecka-Glinianowicz omawiająca kwestię otyłości zwróciła uwagę, iż to bardziej środowisko i przyzwyczajenia odpowiadają za otyłość, więc w tym wypadku liczy się przede wszystkim kwestia nawyków. Edukacja dzieci i ich rodziców to niezwykle ważny element, a aktywność fizyczna musi stać się niejako społecznym nałogiem, by walczyć z chorobami spowodowanymi brakiem wysiłku.

Prof. Fronczak wykazał, że wysiłek fizyczny, wskutek wydzielania endorfin, staje się doskonałym sposobem na rozładowanie różnego rodzaju zaburzeń psychologicznych, dodając: „Procesy fizjologiczne, które zachodzą wskutek ruchu są bezcenne i nie zastąpi ich żadna inna forma działań”. Psycholog A. Pogorzelska ukazała rolę aktywności w samoocenie. Dzięki temu, że się ruszamy, patrzymy na siebie i oceniamy siebie lepiej, ale nauczanie takich zachowań powinno rozpocząć się już na poziomie rodziny.

Socjolog Maria Rogaczewska, mówiąc o społecznym potencjalne sportu, zauważyła, że nie wystarczy sam rozwój infrastruktury sportowej (np. orlików), gdyż potrzebni są przede wszystkim animatorzy, liderzy i odpowiednia kadra, co na gruncie polskim nadal funkcjonuje dość słabo.

Pierwszą część konferencji zakończyła wypowiedź Prezesa ISCA – Mogensa Kirkenby, który przedstawił drastyczne dane, według których, wskutek braku aktywności fizycznej, w Europie każdego roku umiera blisko 500 tys. osób. Na badania i leczenie osób, które cierpią z powodu braku aktywności przeznacza się aż 80 bilionów euro rocznie. Według Kirkenby wniosek jest jeden: propagowanie aktywności fizycznej to wielka inwestycja, a nie ponoszenie kosztów.

W drugiej części panelu dyskusyjnego skupiono się na rozwiązaniach i rekomendacjach. Dyrektor Dariusz Buza z MSiT mówił o promocji aktywności fizycznej poprzez liczne programy oraz o edukacji rodziców i kadry kultury fizycznej. Na poziom edukacji kadr zwrócił również uwagę Robert Korzeniowski. Podkreślił on także rolę sportu wyczynowego, mówiąc: „Będę bronił tego, że sport wyczynowy jest motorem dla wszelkiej aktywności fizycznej. Bez licznych wydarzeń, takich jak choćby Igrzyska Olimpijskie, ciężko będzie nam przekonać nasze dzieci do aktywności”.

Drugi panel dyskusyjny przedstawił również liczne programy mające na celu zwiększenie świadomości na temat aktywności fizycznej. Aleksandra Saczuk zaprezentowała ideę swojej akcji „WF z klasą”, w której uczestniczyło już ponad 3 tys. szkół, a najważniejsza w całym działaniu jest współpraca z nauczycielami wychowania fizycznego, będąca największą inwestycją w przyszłość, podobnie zresztą jak edukacja rodziców.

Wojciech Mielecki wspominając o programie „Milion Marzeń” podkreślił rolę gwiazd sportu jako tych osób, które silnie angażują młodzież w tematy związane z aktywnością fizyczną. Dorota Kulikowska z Fundacji Sport Support mówiła natomiast o specyficznych akcjach skierowanych do konkretnych grup, jak np. zumba fitness, w których w jednych zajęciach uczestniczy nawet kilka tysięcy kobiet.

Prof. Brohet z Uniwersytetu w Louven opisując swój projekt Viasamo, który miał na celu aktywizację fizyczną dzieci i młodzieży, wskazał, że akcje promujące aktywność i zdrowy tryb życia mają sens, a co najważniejsze, przynoszą spodziewane rezultaty. Podsumowując konferencję, jej uczestnicy jednogłośnie uznali, że w celu poprawy aktywności fizycznej trzeba wykorzystać sport wyczynowy i sportowców jako ambasadorów aktywności, a celem powinno być również zwiększenie liczby godzin wychowania fizycznego. Ponadto, należy zwiększyć pozycję polityki sportowej, w którą obok MSiT powinny włączyć się MEN i Ministerstwo Zdrowia. Ważna jest również współpraca z sektorem prywatnym, gdyż aktywność fizyczna potrzebuje takiego dofinansowania, a do promocji aktywności fizycznej należy wykorzystywać najnowsze technologie

"Trzymaj Formę"

Ogólnopolski Program Edukacyjny „Trzymaj Formę!” już od 2016 roku prowadzony jest przez Główny Inspektorat Sanitarny oraz Polską Federację Producentów Żywności Związek Pracodawców. Program, którego celem jest promowanie zdrowego stylu życia, jest największą w Unii Europejskiej inicjatywą edukacyjną dotyczącą zasad zbilansowanej diety i aktywności fizycznej skierowaną do młodzieży szkolnej. Od 2006 r. program trafił już do 8400 szkół podstawowych i gimnazjalnych zlokalizowanych na terenie całej Polski, obejmując swoimi działaniami ponad 6 milionów uczniów. Program „Trzymaj Formę!” w pełni oparty jest na zalecanym zarówno przez Komisję Europejską, jak i Europejską Platformę ds. Diety, Aktywności Fizycznej i Zdrowia, partnerstwie administracji państwowej i organizacji sektora prywatnego. Efektywność programu w zakresie zmiany nawyków dotyczących żywienia i aktywności fizycznej została potwierdzona badaniem monitoringowym.