ak zaczęła się Pani przygoda ze sportem? Kto zaszczepił w Pani miłość do aktywności fizycznej?

Miłość do aktywności fizycznej zaszczepiła we mnie moja mama. Już jako małe dziecko byłam bardzo ruchliwa, kiedy tylko słyszałam muzykę tupałam nóżką i zaczynałam tańczyć. Właśnie dlatego moja mama postanowiła zapisać mnie na zajęcia taneczne. Byłam małym dzieckiem, miałam cztery lata, ale już wtedy ruch sprawiał mi ogromną przyjemność. Później przyszedł czas na szkołę sportową, Akademię Wychowania Fizycznego i kształcenie w kierunku pracy trenera personalnego. Po studiach rozpoczęłam pracę i postawiłam na karierę indywidualną. Sport towarzyszył mi od zawsze, nie wyobrażałam i nie wyobrażam sobie bez niego życia.

Sport to dla Pani nie tylko przyjemność, ale też praca. Jak zmieniło się Pani życie, kiedy zaczęła Pani odnosić sukcesy zawodowe w sporcie?

Stałam się zdyscyplinowana i jeszcze bardziej zmotywowana do ciężkiej pracy. Zaczęłam także bardziej dbać o swoje potrzeby, mówić głośno o tym, czego chcę i odmawiać, gdy nie mam na coś ochoty lub nie mogę czegoś zrobić. Moja praca to nie tylko sala treningowa, ale także wyjazdy, spotkania. Cieszę się, że mogę w tym wszystkim uczestniczyć, poznawać nowe miejsca i wspaniałych ludzi. Moja praca jest moją wielką pasją, kocham to, co robię i daje mi to ogromną radość i satysfakcję. Od sportu jestem uzależniona, nie potrafię żyć bez aktywności fizycznej. Chyba nie wyobrażam sobie wakacji na leżaku bez ćwiczeń i treningów, nie potrafiłabym w taki sposób odpoczywać.

Co daje Pani aktywność fizyczna?

Aktywność fizyczna pozwala mi głównie uczyć się samej siebie, poznawać swoje ciało i charakter. Treningi sprawiają mi ogromną radość, dają siłę do działania i do codziennej pracy nad sobą. Jak każdy mam czasem gorsze dni, ale nie poddaję się i nawet kiedy bardzo mi się nie chce, idę na siłownie. Po godzinie treningu czuję się o wiele lepiej, zaczynają wydzielać się endorfiny, a ja mam od razu mam mnóstwo energii i siły.

Jak obudzić w sobie motywację, zacząć ćwiczyć i dążyć do coraz lepszych rezultatów?

Trzeba tego po prostu spróbować. Pierwsze treningi dla nikogo nie są łatwe, ale warto ruszyć się i zacząć, później jest już tylko lepiej. Pierwsze kroki na siłowni najlepiej jest stawiać pod okiem doświadczonego trenera, który pokaże nam jak wykonywać ćwiczenia, jak unikać kontuzji. Na początku lepiej jest ćwiczyć w grupie, mamy większą motywację i wsparcie. Pamiętam, że na starcie ja też korzystałam z pomocy i rad bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek z siłowni i bardzo mi to pomogło. Dla mnie bardzo dużą motywacją do uprawiania sportu i osiągania jeszcze lepszych wyników są osoby obserwujące mnie w mediach społecznościowych. Staram się dopingować ich w treningach, ale oni też, swoimi wiadomościami i miłymi słowami, dają mi ogromne wsparcie i kopa do działania.

Myśli Pani, że każdy jest w stanie odnieść sukces w sporcie? Co jest do tego potrzebne?

Myślę, że ważne jest to, aby zacząć jak najwcześniej uprawiać sport. Warto zapisywać dzieci na zajęcia ruchowe, wychodzić z nimi na rower, pograć w piłkę, zaszczepiać w nich miłość do aktywności fizycznej. Młodzież, która trenuje jest zdrowsza, bardziej zdyscyplinowana i ukierunkowana na osiąganie celów. Ale wcale nie oznacza to, że osoby starsze nie mogą zacząć trenować i odnosić sukcesów. Sukces dla każdego oznacza coś innego, dla jednych jest to medal, dla innych kolejny pokonany kilometr. W sporcie najważniejsze jest, żeby spełniać swoje marzenia i pokonywać samego siebie.