Każda aktywność fizyczna, nawet okazjonalna jest dobrym wyborem. Jednak by uprawianie sportu stało się rytuałem wpisanym w codzienność, należy wyrobić w sobie nawyk i potrzebę ruchu.

Nawyk to druga natura człowieka. Do meczu piwo, do filmu popcorn, a na zły humor zakupy. Pozytywne skojarzenia z działaniami powodują, że nie zastanawiasz się, dlaczego coś robisz, tak jest i inaczej nawet nie próbujesz. Jeśli całe życie nosisz torbę na prawym ramieniu i dziś zaplanujesz, że założysz na lewe możesz być pewien, że to się nie uda. Nawyk to mechanizm, który działa dzięki powtarzaniu. Na początku kontrolujesz powtórki, a czasem stają się automatyzmami, które budują nawyk.

Czy można zaprogramować się na ruch?

Praca nad nowymi nawykami wymaga determinacji, czasu, zaangażowania i dobrego planu. Powodzenie ma szansę, jeśli zmiana, jaką chcesz wprowadzić ma stać się nawykiem, wiąże się z twoją potrzebą i jesteś gotowy do pracy nad nim. W innym razie możesz zostawić zmianę w strefie epizodycznych ‘występów’. Tylko głęboka świadomość i odpowiedź na kluczowe pytania pozwala zafiksować się na pracy nad sobą.

Najważniejsze to zapytać siebie:

• czy uprawianie sportu jest mi jest potrzebne?

• po co mam to robić?

• czy to jest moja faktyczna potrzeba czy tylko presja otoczenia, które żyje aktywniej ode mnie?

• czy naprawdę chcę?

Budując nawyk zacznij od określenia celu – musisz wiedzieć dlaczego? Nietzsche mówił, że „ten kto ma silne DLACZEGO zniesie każde JAK”. I w budowaniu nawyków to trafia w sedno - jeśli określisz cel i będziesz wiedzieć po co to robisz, wszystko co wydarzy się po drodze będziesz w stanie przyjąć i przekuć w sukces.

Jak się nakręcić?

Zastanów się, jakie będą korzyści tego, że zwiększysz swoją aktywność? Wypisz na kartce korzyści jakie uważasz, że będziesz miał z uprawiania sportu. Następnie wybierz z nich trzy najważniejsze. Przepisz je na tyle kartek ile potrzeba by umieścić je w różnych miejscach np. na lodówce, w łazience, zapisz je również na pulpicie komputera, w telefonie i czytaj kilka razy dziennie, zwłaszcza jeśli zaczniesz tracić motywację i zaleją cię pomysły na lenistwo. Jeśli masz jakąś korzyść, o której nie chcesz by wiedzieli inni, zapisz ją w formie jakiegoś symbolu, którego znaczenie będziesz znać tylko ty. Jeśli chcesz poprawić bliskie relacje z współmałżonkiem i chcesz zaskoczyć go nowym wyglądem swojego brzucha, pracując nad nim zaznacz na kartce kwadratem czy numerem 6 jak sześciopak swój cel. Tylko ty będziesz wiedzieć, że 6 to Twój nowy, świetny brzuch, który jest tylko narzędziem do osiągnięcia celu.

Kiedy zacząć budować nawyk?

Zanim podejmiesz decyzję o rozpoczęciu budowania trwałego nawyku sportowego, zastanów się, czy to jest dobry moment.  Mówi się, że każdy moment jest dobry, owszem, ale jeśli tego dobrze nie zaplanujesz, nie przygotujesz się do tego i nie stworzysz gotowych scenariuszy działania na cięższe dni i obniżony nastrój wystarczy wówczas chwila nieuwagi i twoja koncepcja na nowego ciebie rozpadnie się. Zatem jeśli twój sport do tej pory ograniczał się do wyjścia z domu na przystanek lub do garażu, w pracy masz ciężki okres, raporty, strata kontraktu, w domu chorego psa, nie spodziewaj się, że próba zmuszenia się do sportu będzie udana. Jest większe prawdopodobieństwo, że wówczas zaczniesz mieć złe skojarzenia ze sportem. Ruch  zamiast ze zdrowiem, zacznie ci się kojarzyć z ciężką praca i żalem.

Co wybrać jeśli nie lubisz biegać?

Jeśli twoim celem nie jest rywalizacja ze znajomym a chęć poprawy zdrowia, kondycji, sylwetki, to zastanów się w drugiej kolejności jaki rodzaj aktywności mógłbyś dla siebie wybrać. Większość biega, ale może ty zawsze lubiłeś wodę, więc może zamiast zakupu butów i stroju do biegania, zainwestuj w strój do pływania i karnet na basen. Chcąc zbudować nawyk uprawiania sportu, musisz mieć do tego pozytywne nastawienie, dobre emocje, ponieważ już sam fakt rozpoczęcia lub zwiększenia aktywności fizycznej będzie wyjściem ze strefy komfortu i w początkowym etapie będzie to wymagało od ciebie niesamowitych nakładów nie tylko siły fizycznej ale przede wszystkim siły psychicznej. Dlatego wybierz aktywność, która dobrze ci się kojarzy lub którą lubisz. Jeśli nie wiesz jaki sport chcesz zacząć uprawiać, nie masz swojej ulubionej formy aktywności, poszukaj inspiracji. Kluby fitness organizują ‘drzwi otwarte’ gdzie możesz wypróbować różne formy zajęć sportowych i być może przekona cię siłownia a może crossfit a być może wystarczy szybki spacer? Każda aktywność jest dobra, jeśli wiesz dlaczego to robisz i kojarzysz to z osiąganiem celu, a nie przymusem i wysiłkiem ponad swoje możliwości.

Jeśli wiesz już DLACZEGO, wiesz, że to właśnie TEN czas, wiesz jaką aktywność chcesz wprowadzić, masz strój, sprzęt, to zastanów się w jaki sposób „wkleić” ten ruch w codzienność. Przemyśl ile czasu możesz poświęcić, jakie dni wybierzesz, jaką porę dnia.

Jeśli wybierasz poranki, spakuj torbę dzień wcześniej, połóż ją przy łóżku. Możesz postawić ją nawet na środku pokoju, by poranny ferwor nie zaburzył ci planów. Nie zapomnij spakować wody. Po treningu, gdy endorfiny zaleją twoje ciało, spakuj się na następny dzień, to zwiększy pewność, że nie odłożysz tego na rano, co zdezorganizuje twój plan.

Bądź świadomy jak ci idzie?

Śledź postępy – załóż dziennik kontrolny, wypisz dni tygodnia, przy każdym dniu zaznaczaj, gdy zrealizowałeś trening. Możesz również skorzystać z dostępnych, gotowych aplikacji i mieć zawsze przy sobie kontrolkę. Zapisuj również swoje samopoczucie. Nie karz się ani nie traktuj jak porażki takiego dnia, w którym nie mogłeś odznaczyć aktywności, bo jej nie było. Zastanów się raczej, dlaczego tak się stało: źle się czułeś, coś nagłego ci wypadło, może źle się przygotowałeś – za późno wstałeś lub nie spakowałeś się. Potraktuj te zapiski jako narzędzie do pracy nad sobą. Dowiedziono naukowo, że jest to najlepszy sposób w monitorowaniu postępów i w utrzymaniu motywacji na stałym poziomie. Staraj się również urozmaicać swoją aktywność – jeśli wybierasz basen, to spróbuj korzystać z różnych pływalni, dodaj np. zajęcia aqua aerobiku czy aqua spinningu albo zabierz towarzysza – dziecko, znajomego. Zaplanuj również czas po treningu, np. saunę lub zdrowy, pyszny posiłek. Bardzo ważne jest wytworzenie pozytywnej pętli nawyku, rytuału. Można zaprogramować zdrowe nawyki i skojarzenia z uprawianiem sportu podobnie, jak nawyk - kawa i ciasto po obiedzie. Aktywność fizyczna nie musi być nudna, męcząca i kojarzyć się jedynie z wysiłkiem.

Jaki będzie efekt?

Jeśli będziesz odpowiednio przygotowany, samo wyjście z domu nie będzie wymagało od ciebie podjęcia decyzji, stanie się automatyczne – pobudka, prysznic, torba, wyjście, trening, nagroda po treningu. Jeśli zautomatyzujesz swoje decyzje o uprawianiu sportu spowoduje to, że nie będziesz się nad nimi zastanawiać. Aktywność stanie się twoją drugą naturą, a dobre skojarzenia pomogą ci czerpać z niej radość. Będziesz zdrowy i szczęśliwy, czy nie tego oczekujesz?